| O mnie |
|
| agusiab98 |
|
Trzebinia |
| Słówko o mnie |
| Hejka! Jestem Aga. Mam 14 latek i lubię cieszyć się życiem. Jak już odwiedzasz mojego bloga zostaw po sobie ślad. Całuski dla wszystkich :*:*:* |
| Zobacz mój profil |
|
| Statystyki |
Tyle was tu było:
5508
|
Tyle ludzików zostawiło po sobie ślad:
3005
|
|
Osoby które na zawsze pozostaną w Księdze Gości:
47
|
|
Księga gości
| << | Maj 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | | | |

Cascada- Truly, madly, deeply I'll be your dream I'll be your wish I'll be your fantasy. I'll be your hope I'll be your love Be everything that you need. I'll love you more with every breath Truly, madly, deeply do I will be strong I will be faithful 'cause I'm counting on A new beginning, A reason for living, A deeper meaning, yeah.
I want to stand with you on a mountain. I want to bath with you in the sea. I want to lay like this forever. Until the sky falls down on me.
And when the stars are shining brightly in the velvet sky, I'll make a wish, send it to heaven Then make you want to cry. The tears of joy for all the pleasure in the certainty That we're surrounded by the comfort and protection of the highest powers In lonely hours The tears devour you.
Oh can you see it baby? You don't have to close your eyes 'Cause it's standing right here before you All that you need with surely come
I'll be your dream I'll be your wish I'll be your fantasy I'll be your hope I'll be your love Be everything that you need I'll love you more with every breath Truly, madly, deeply do
I want to stand with you on a mountain I want to bathe with you in the sea I want to live like this forever Until the sky falls down on me

Edyta Bartosiewicz- Miłość jak Ogień Kochanie strzeż się, strzeż Kochanie ostrożnie Nie podchodź tak blisko płomieni Jeśli nie chcesz W popiół się zmienić, proszę Kochanie strzeż się, strzeż Bo z miłością jak z ogniem Jeśli nie chcesz By do cna cię strawił, kotku Z miłością nie ma zabawy
Ref. I tak zaczyna się ta Niewiarygodna historia Choć ostrzegałam go On płonął jak żywa Pochodnia Więc jaki sens W kochaniu jest Gdy wokół miejsca brak Dla spalonych serc Kochanie ty strzeż się, strzeż
Kochanie nie zbliżaj się Kochanie ostrożnie Nie prowokuj mych Ust czerwieni Nie sobie jesteśmy Przeznaczeni
Ref. I tak zaczyna się ta Niewiarygodna historia Choć ostrzegałam go On płonął jak żywa Pochodnia Więc jaki sens W kochaniu jest Gdy wokół miejsca brak Dla spalonych serc Kochanie ty strzeż się, strzeż
Kochanie więc Śpiesz się, śpiesz Bo życie tak krótkie jest I zamiast dalej Tak tonąć wolę Choć raz w swoim Życiu spłonąć
Ref. I tak zaczyna się ta Niewiarygodna historia Choć ostrzegali mnie, ja płonę Jak żywa pochodnia, jak pochodnia
Bo taki sens w kochaniu jest Że choć miejsca brak Dla spalonych serc to ja Tyle spalonych serc Kochanie ja też Kochanie ja też Też spłonąć chcę

Cascada- Piece of heaven The minute you walked through my door I knew this love is forever more But then you told me all these lies See the tears filling up my eyes
All I want, is a little piece of heaven All I need, a little piece of heaven
Piece, of heaven
All I want, is a little piece of heaven All I need, a little piece of heaven
Naaaa, na na na na na na, na na na Laaaa, la la la la la, laaaa laaaa laaaa
Piece, of heaven
You taught me right from wrong And told me always to be strong But now i'm better off alone Searching for a better home
All i want, is a little piece of heaven All i need, a little piece of heaven
Naaaa, na na na na na na, na na na Laaaa, la la la la la, laaaa laaaa laaaa
Piece, of heaven Piece, of heaven Piece, of heaven (heaven heaven heaven)

Edyta Bartosiewicz-Opowieść Dziś nad światem zmienił ktoś Nieba błękit w chmur atrament Jakby pragnął deszczem swą opowieść snuć Pierwsza kropla na mą dłoń Ludzie kryją się w zaułkach Gubiąc gdzieś po drodze sens deszczowych słow
Przemoknięte serca miast I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
Po ulicach już trosk potoki skarg strumienie By wślizgnąć się za rogiem pod omszały bruk Nikt już nie chce słuchać dziś słów deszczowej opowieści Na co komu obcych kropel szept?
Przemoknięte serca miast I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei
Przemoknięte serca miast i tylko ty i ja ... x 4 Nie tracimy nadziei
Laj la la la ... Nie tracimy nadziei
Przemokniete serca miast my szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat nie tracimy nadziei Przemoknięte serca miast my szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat nie tracimy nadziei Bo choć zapomniał o nas świat nie tracimy nadziei La la la la la la la la

Super blogas!! Full wypas obrazków :) Odlot!! od 21.04.2007r do 21.05.2007r 30/30 spłacone :):) :*:*

Blogasek z bardzo ciekawymi notkami, a jego właścicielka jest naprawde super :) Włazić!! od 25.04.2007r do 25.05.2007r 45/45 (spłacone)





|
|
|
2007-09-15
|
Hej ;* Doszłam do wniosku, że koniec z tym blogiem, nie będe już pisać.. z resztą i tak nie pisze.. A nie chce więcej was przepraszać bo to i tak nie ma sensu. Więc jeżeli ktoś bardzo chce się ze mną kontaktować to piszcie na nr gadu: 4256422 albo zapraszam na www.agusiab93.fbl.pl . Paa.. Dziękuje za wszystko może jeszcze kiedyś powróce :);*
 |
|
Komentarzy:
7
|
|
2007-08-06
|
Hej kochani! Nie chcę poruszać tematu dlaczego nie pisałam.. ale ostatni komentarzyk napisany od bardzo milutkiej Mini ;* poprostu nie pozwolił mi nie napisać notki. Jak wakacje? Cudownie! Już w dzień zakończenia roku wyjechałam do Hiszpani.. zwiedziłam i zobaczyłam bardzo dużo a świadczy o tym około 700 zdjęć ;D Byłam tam dwa tygodnie. W drodze powrotnej jeszcze zwiedziliśmy Francje i Szwajcarie ;) Ajj cudnie... Tylko strasznie tęskniłam. Wróciłam tydzień byłam, ale potem znów wyjechałam tym razem do kuzynki na Kujawach. Wspominałam już wam pewnie.. Nie wiadomo czy pamiętacie w końcu tyle mnie tu nie było. Ale u tej kuzyneczki też było wspaniale tylko rozczarowało mnie zachowanie mojego "kochanego" kuzyna. A jeszcze przed wakacjami byłam na operze ;D <lol> z moją Asiunią i Karolcią ;*;* Było cudownie.. Bo jeszcze potem Asiunia u mnie spała ale z opery mało co pamiętam ;PTyle się działo ale przecież wszystkiego nie opisze. Więc wczorajszy dzień ;) Wybyłam do Krakowa ;) a wieczorkiem do kina na film "A właśnie że tak" Aj.. polecam ;) Teraz tylko jeszcze mam zamiar się wybrać na Shreka i na Harrego. A na koniec tej noteczki która pojawiła się od bardzo bardzo dawna chciałabym Wam podziękować za to że jesteście chociaż ja Was zawodze ;*;*;*;*;* Dziękuje ;*;* Więc do usłyszenia ;*;* Mam nadzieje ze to szybko nastąpi.. Papa ;*;* |
|
Komentarzy:
42
|
|
2007-06-04
|
Hej ;*;* Wiem, wiem.. nie odwdzięczam się za komenty, mało kiedy tu wpadam, nie pisze notek.. To wszystko przez brak czasu i lenistwo xD Choć wakacje juz nie długo to ta sytuacja rzadkiego bywania na blogu raczej nie minie.. Powiem Wam szczerze że zastanawiałam się nad zawieszeniem bloga, ale tego nie zrobie. To przez dwie osóbi Patusie i KarolcieQ ;*;*;* . Notki będą sie pojawaić jak tylko bedzie mi sie chciało :P:P Wybaczcie :| No więc jeszcze raz przepraszam ;*;* No dobra no więc jak mnie nie było to tak szybciutko nadobie ;P Więc ostatnio były dni Chrzanowa ;D mnie oczywiście tam nie mogło zabraknąć jedyną przeszkodą była zła pogoda ale co tam.. ;) I było cudnie!! Zespół Łzy wraz z Anią wyszkoni dawał czadu ;) Super! A potem Sumptuastic.. też było nieźle ale jak grali to padało :( Powiem Wam że się wybawiłam, ale jakaś pożądna dyskoteka by mi się jeszcze przydała :) No to teraz o szkole ;) Więc może będę miała pasek na świadectwie ;) Bardzo się ciesze.. Moje samopoczucie? Różnie- raz z górki, raz pod górke ale tak ogólnie to jest bardzo dobrze :) Mieliśmy jechać jutro do Pszczyny, ale nie pojedziemy bo dużo osób nie chce jechać ;( Ale za to w poniedziałek znów Krak ;D No to tyle buziam ;*;* i wybaczcie ;*;*;* ;) |
|
Komentarzy:
97
|
|
2007-05-26
|
Siemcia ;D U Was wszystkich nowe noteczki, a u mnie nie ma.. Wiem zaniedbuje Was.. przepraszam ;( Bardzo chciałabym to zmienić ale nie mam za bardzo jak, bo ostatnio ciągle coś robie ;) Jestem zajęta.. wszystkim i niczym, od leniuchowania aż po nauke.. Czemu jakieś takie smutaski mnie nachodzą wieczorami.. ? Tak życie jest cudne.. tak uważam, ale dziś tak jakoś sobie myśle czego ja tak naprawde chce? Pytanie ogólne.. Brak odpowiedzi. Czy jestem zdecydowa? Sama nie wiem. Wiem jedno: Będę walczyć o szczęście, choćby sama.. W sumie to nie musze walczyć bo jestem szczęśliwa? Właśnie czy ja jestem szczęśliwa? Chyba tak. Dobrze mi. Lecz jest w moim życiu taka pustka nie wypełniona przez nikogo. Pusty kawałek mojego serduszka. Nic go nie wypełnia, moze gdyby było pełne ja bym była w pełni szczęśliwa? Pisze tą notke z ogromną trudnością. Poprostu brak jakiej kolwiek wenny.. Może dlatego tak żadko zaczynam tu zaglądać? dziękuje za to że komentujecie choć ja Was zaniedbuje. Przepraszam, ale jak na razie nie dam rady tego zmienić. Moze to brak chęci? Sama nie wiem.. Wiecie co? Ta notka jest bez sensu. Dodaje ją tylko po to żebyście wiedzieli że żyje bo życie piękne jest.. jestem szczęśliwa choć nie wpełni ale mi to wystarcza, przynajmniej staram się nie pamiętać. Dziękuje że jesteście i fajnie że wytrzymujecie te moje bazgroły nie mające żadnego sensu.. Buziam i przesyłam bardzo pozytywną energie dla Was ;*;*;*;*;*;* Paa :*:*:*:*:*:*:* |
|
Komentarzy:
45
|
|
2007-05-19
|
Hej skarby moje ;D No tak, wiem znów notki długaśno nie było :| ale wiecie brak czasu... No więc tak. Nie będe opisywac całego tygodnia ale tak w skrócie conieco opowiem ;D Więc zacznijmy od najlepszej sytuacji w piątek na w-fie ;D Mieliśmy biegać na 60m pan poszedł na drugi koniec a nas kazał wystartowywać Gośce :P No a my mądre tak troszke do przodu ;D żeby mieć lepszy czas.. I w końcu pan się skapnął i przychodzi do nas i woła Sandre ;) i powiedział że jak mu powie prawde czy startowaliśmy bliżej niż powinniśmy to jej da 10 punktów :) a w naszym wypadku to dużo. Tylko że każda z nas wie że on tylko obiecuje.. a obietnicy nie dotrzymuje ;D Więc Sandra mądra kobita.. Trzymała oczywiście z nami.. ;D A potem jak my to zaczełyśmy opowiadać żeby się pan odwrócił ;D Że niby TIR jechał ;D Taaa jasne tą polną drogą <lol> Albo że turkawka leciała taka zmutowana, albo wróbel ;D Heh.. laski te nasze pomysły ;);) <lol> No to był tylko taki piątek ;D A ten tydzień? Mmm... Boski ;D Humor cały czas superowy.. Mam nadzieje że ten też taki bedzie i jak jeszcze pogoda będzie dopisywać to będzie Bossko ;D Podsumując tydzień jeśli chodzi o szkołe i oceny to stwierdzam że nazbierało się troche tych piąteczek ;D Wiecie co? Kocham życie!! Mmmm... uwielbiam ;D <lol> Ok ja już mykam i oczywiście dziękuje bardzo za komentarze ;*;*;*;* Jesteście koffani :) :*:*:* Buziam... do następnej notki :*:*:*:* |
|
Komentarzy:
71
|
|
2007-05-13
|
Siemcia ;*;* Mmm... ale dziś pięknie na polQ!! Super ;D Jak ja kocham słońce ;) Humorek znakomity i do tego nawet nie nieliśmy tak dużo zadane ;P Więc luzik ;D Aaa właśnie jeszcze wracając do notki z 6.05 Pisałam wtedy że piszemy sprawdzian w poniedziałek i nie pisalismy bo pani dała do kserowania ;D ale za to był w czwartek :):) Nawet nieźle mi poszło.. ale troche głupi był :P dziękuje że trzymaliście mocno kciuki :) Dziękuje że jesteście ;*;*;*;* Ostatnio zadałam sobie pytanie.. Czy ja naprawde jestem szczęśliwa? A więc prawie.. Bo jednej rzeczy mi brak.. to jest potrzeba usłyszenia od kogoś że mnie kocha, że mu na mnie zależy i żeby tak poprostu ktoś przytuli.. Tak poprsotu. Nie wiem czy chce chłopaka takiego na jakiś dłuzszy czas, ale potrzebuje mężczyzny który chociażby powie że ładnie wyglądam.. Wystarczy :) Bo dla mnie takie małe słówka są bardzo ważne.. Bo jednak nie powinniśmy rzucać słów na wiatr, one znaczą bardzo wiele. Ranią, współczują, pocieszają, tłumaczą, przepraszają, dziękują, proszą.... Długo by wymieniać ich znaczenie.. Ale czemu niektórzy nie zdają sobie sprawy, że te kilka zdań tak potrafi ranić. Nie mam na myśli żadnego konkretnego przypadku w moim życiu.. Pisze tak ogólnie... Ale czy my sami mamy zawsze świadomość tego że możemy ranić? Czy nie moglibyśmy tego inaczej powiedzieć? Ja nie należedo osób które lubią się kłócić.. Lubie żyć w zgodzie z moim środowiskiem, ale są chwile gdy wybucham mówie coś nie tak a potem żałuje.. Więc teraz przepraszam wszystkich których zraniłam moimi słowami.. Pojedyńczych przypadków nie pamiętam, ale jeśli ktoś uważa że te przeprosiny mu się należą to prosze.. No dobra koniec tych rozmyślań bo się rozpisałam xD Mam nadzieje że ktoś to przeczyta ;D No to tyle moje skarby... Dziękuje za wszystkie komenty ;*;*;*;* Nie wiem kiedy napisze... postaram się jak tylko będe miała wolną chwile :) Buziam ;*;*;*;*;*;* Paa ;* ;) |
|
Komentarzy:
82
|
|
2007-05-11
|
Hey ;) Wiem, wiem... nie pisałam długo i waszych blogów też nie za bardzo odwiedzałam, ale to nie moja wina.. Bo nie mam poprostu na to czasu :|:| Mam nadzieje że wybaczycie.. w tym tygodniu pewnie też szybko nie napisze czegoś nowego, ale postaram się was częściej odwiedzać :):) No dobra przejdźmy teraz do tego tygodnia... A więc lało, lało i jeszcze raz lało.. Słonko pojawiło się dopiero dziś :| Mam nadzieje że już tak zostanie ;] A nauka? Dobrze... mam nadzieje że bedzie tak przez dłuższy czas ;D A samopoczucie? Hmm.. raz pod górke, raz z górki.. Jeden dzień był taki w totalnym dołku, sama nie wiem dlaczego?! A tak to bardzo dobrze ;D Nie będe Wam opisywać każdego dnia, bo bym was zanudziła a i tak dużo bym nie napisała bo bym to wszystko skopjowała i wlejiła kilka razy :P No to tylko dziś.. W szkole luzik mieliśmy na 9.30 <ale i tak poszłam wcześniej bo mi się w domQ nie chciało siedzieć> Lekcje też nawet do przeżycia ;D A najlepiej było jak byliśmy na polQ ;) Heh... ten Maślak ;D <Karolcia wiesz o co biega> ;) A po szkółce ;D bieg po sklepach... mam już kilka rzeczy upatrzonych.. teraz tylko mamuśke musze przekonać i już :] Mam nadzieje że to nie będzie takie trudne ;);) No to tyle nie chce Was zanudzać ;D No to buziam :*:*:*:*:*:*:*:* P.S. dziękuje za komenty ;*;*;* mmmuuaaa i papa skarby moje ;*;*;* |
|
Komentarzy:
77
|
|
2007-05-06
|
Hejcia kochani :):) Dziś u mnie bardzo, bardzo brzydka pogoda ;| Pada, pada i jeszcze raz pada.. ;( A ja byłam cały dzień w domku, no dobra nie cały bo jeszcze byłam w kościółku. Ha!! Ale mądra Agusia sobie wzieła parasol i mnie nie zmoczyło ;] Wiecie co? Szłam sobie tak i sobie sama zadałam pytanie "Jakie jest moje marzenie na dzień dzisiejszy?" Tylko teraz czego tak naprawde chce.. Więc? Labradorek, czarny oczywiście ;D Mmm... jajkuś jak mi się taki marzy :):) Heh.. ;D Kocham te pieski z resztą jak większość zwierzątek ;D A już nie długo będe miała nowy nabytek.. MP4 <lol> Kase sobie "uzbierałam" więc będę miała.. w cudzysłowiu bo ktoś pomagał ;D;D Jak zawsze z resztą ;D A jutro do szkoły!! Ale ja się ciesze :) Nareszcie i te wszystkie moje skarby :*:*:* Mmm.. znów się zacznie nauka, ale o tym nie wspominajmy bo wole sobie tego tak do końca nie uświadamiać bo mi humorek który jest bardzo ładny przejdzie.. Ale i tak jutro sprawdzian z niemca, ale sie uczyłam ;D Mam nadzieje że będzie dobrze.. Prosze trzymać kciuki!! Bardzo bardzo mocno ;D Bo moje szare komórki zaczną pracować po dłuższej przerwie i trzeba je troszke zdopingować :) Myśl że ktoś tam myśli o moim sprawdzianie napraede fajnie działa... <lol2> Eee no.. Koniec! Za dużo, przecież nie miałam mówić o nauce a tu co? Nie no.. ogłupiałam ;D jeszcze bardziej <jak to jest możliwe> <lol2> No dobra kończe bo za dużo tej głupoty na dzień dzisiejszy.. Aaa... właśnie nie wiem kiedy będzie coś nowego, bo zaczyna sie to coś o czym miałam nie wspominać.. Ale wasze blogi napewno będe odwiedzać:) Buziam i dziękuje za komenty!! Paaa skarby :*:*:*:*:*:*:*:*:* |
|
Komentarzy:
43
|
|
2007-05-04
|
Siemcia kochani :*:* Tak ładnie komentujecie.. przydałoby się coś napisać. Więc wczoraj byłam na wycieczce z moją kochaną rodzinką ;D na Górze Żar ;D Strasznie dużo ludzi :| ale da się przeżyć, w końcu nie tylko my mamy tak wspaniałe pomysły :) Na góre wjechaliśmy kolejką a potem zeszliśmy.. mmm.. piękna pogoda była :) Z resztą dziś też :) Aż do takiego stopnia że się opalałam ;D Może troche kolorku nabiore.. Ale miało być tak że stwierdziłam że pójde się uczyć słówek z niemca na polku.. bo tak ładnie :) Ale jak już się rozłożyłam.. a tam trudno i się tak fajnie położyłam i MP3 w uszach.. Słońce, muzyka i Pepsi z lodem.. Tylko tego mi potrzeba, ale potem stwierdziłam że koniec leniuchowania.. Myślicie że się poszłam uczyć? Nie ;D telefonik do mojej Aduś cz y jedzie ze mną na Kozibród :) No i o 17 się umówiłyśmy a potem się Krystian dołączył i tak w trójeczke pojechaliśmy :) Nie było aż tak dużo ludzi :P Ha! I te nasze wspaniałe pomysły.. Krystek i Aduś: szach kamyczkami ;D <lol2> Ale jak Krystian zaczoł przegrywać to już nie chciał grać :P Pff.. nie umie przegrywać ;D Bo tak to jest jak ja pomagam.. z resztą dziewczynki sie muszą trzymać razem :) Aaa.. Moje kociaczki już zaczynają powoli chodzić ;D Ale jakie ciekawskie. Minie tydzień i będą chciały wyłazić z pudełka <lol> Nio dobra to ja zmykam :) Kochani dzięki wielkie za tyle komentarzy w tak krótkim czasie :*:*:*:*:*:*:*:*buziam :*:*:*:*:*:*:* Paa ;* :) |
|
Komentarzy:
52
|
|
2007-05-02
|
Siemcia :D Ale fajniusi dzień... spedzony z moją Adu$;D Miał być jeszcze Krystain z Bartkiem ale Krystek miał coś tam z rowerkiem i nie pojechał :P Ale w sumie i tak rowerek by mu nie był potrzebny, bo w planach mieliśmy wycieczeke rowerową do Puszczy, ale przecież wszyscy wiedzą że kobieta zmienną jest.. I jeszcze jak sa dwie.. ho ho ;P Wiec miałysmy jechać tylko na chwile do parku, coś zjeść, ale jakoś tak nam sie udało, że przygotowywali się do meczu.. I jakoś tak wyszło że zostałyśmy. Młoszowa podzieliła się na północ-południe. My głosowałyśmy na północ.. bo tam było dużo znanych mi osób, ale jakoś nasze kibicowanie duzo nie pomogło :/ przegraliśmy 13:4.. <lol2> Dosłownie totalna porażka.. :|:| Miałyśmy nadzieje że będzie o wiele lepiej.. No trudno się mówi.. i takim sposobem zleciało nam bardzo duzo czasu, a potem na lody i znów do parku.. Teraz grali bardzo fajni chłopcy.. tylko 3 tak dla zabawy ;P;P Podroczyłyśmy się z nimi troche i nie chciało się im iść dla nas po lody ;D Ale Adu$ w końcu poszła.. mniam.. :) i tak nam zlecaiło do 17 i słońce musiało jechać :( A ja potem szybciutko do babci.. pomogłam jej troszke w końcu jestem wzorową wnuczką xD a wczoraj gril u rodzinki i sesyjka z kuzynkiem ;P;P No dobra to ja już kończe.. Ajć Kochani :*:*:* Dziekuje za taką ilość komentarzy :):) Buziam :*:*:*:*:* paa :*:*:*:* |
|
Komentarzy:
42
|
|
|